26 lutego obchodziliśmy w naszej szkole Dzień Dinozaura – jedno z najbardziej lubianych świąt nietypowych wśród najmłodszych. To doskonała okazja, aby przenieść się w odległy, prehistoryczny świat i rozbudzić w dzieciach ciekawość poznawania historii naszej planety.
Podczas zajęć uczniowie poznawali różne gatunki dinozaurów, m.in. Diplodocus, Tyrannosaurus rex oraz Triceratops. Dzieci dowiedziały się, czym charakteryzowały się poszczególne gatunki, jak wyglądały, czym się żywiły oraz jak funkcjonowały miliony lat temu. Rozmawialiśmy również o tym, skąd wzięły się na Ziemi i jakie są najbardziej znane teorie dotyczące ich wyginięcia. Jedna z nich wskazuje na potężne erupcje wulkanów jako możliwą przyczynę wymarcia tych ogromnych gadów.
Ogromnym zainteresowaniem cieszyło się doświadczenie obrazujące wybuch wulkanu. Mali odkrywcy z zaciekawieniem obserwowali „erupcję”, która w bezpieczny i efektowny sposób przybliżyła im jedno z możliwych zjawisk sprzed milionów lat.
Nie zabrakło także aktywności ruchowej – dzieci naśladowały sposób poruszania się dinozaurów: ciężkie kroki diplodoka, groźny chód tyranozaura czy charakterystyczną postawę triceratopsa. Dzięki temu nauka połączyła się z zabawą i dużą dawką energii.
Kolejnym elementem zajęć była zabawa edukacyjna polegająca na „sprawdzaniu”, co poszczególne dinozaury mają w swoich brzuchach. W ten sposób uczniowie utrwalili wiedzę o tym, które gatunki były roślinożerne, a które mięsożerne.
Na zakończenie wszyscy uważnie wysłuchali piosenki, w której pojawiały się nazwy prehistorycznych zwierząt. Było to miłe podsumowanie pełnego wrażeń dnia.
Warto podkreślić, że podczas rozmów z prowadzącą dzieci wykazały się imponującą wiedzą na temat dinozaurów oraz ogromnym zainteresowaniem tą fascynującą tematyką. Dzień Dinozaura okazał się nie tylko świetną zabawą, ale także wartościową lekcją przyrody i historii naszej planety.

















